GRY

czwartek, 12 stycznia 2012

Venezia.

"I choć Wenecja nigdy nie będzie dla mnie Rzymem,
w jej flircie z morzem jest pewne melancholijne piękno.
Wygląda jak piękna kobieta unosząca bogato zdobione spódnice, 
czasem nie dość wysoko - żeby uniknąć zbliżającego się przypływu.
W takie dni jak ten, kiedy woda lśni,
a powietrze zdaje się aż gęste od zapachu jaśminu i brzoskwiniowych pąków,
można sobie niemal wyobrazić, że człowiek znaduje się w raju, cudownym jak Arkadia."
           
                                                                          Sarah Dunant -  "Kurtyzana z Wenecji" 

6 komentarzy:

Aneta pisze...

Fantastyczne! Marzę, by kiedyś tam być......

Mażena pisze...

Dwa Włoskie miasta Wenecja i Florencja zapadły mi w pamięci. Każde inne, każde kuszące. Zawsze za mało, za krótko. Na "obchodzie" obu miast moje podeszwy pokryły bąble ale nadal chcę tam wrócić -magia, uzależnienie.
Zdjęcie z mostu piękne i ta gondola !

Jagoda pisze...

Jedno z moich marzeń:)

wildrose pisze...

Zdjecie piekne, a jakie adekwatne slowa, podpisuje sie pod nimi, bo choc Wenecja podoba mi sie, to i moja miloscia jest jednak Roma!

Elle pisze...

O! i u Ciebie Wenecja na tapecie :) Piękne zdjęcie :) Uwielbiam to miasto :)

Ewelina pisze...

Wspaniałe ujęcie i te kolory...ach :)